Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błękitny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błękitny. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 lipca 2016

Gotowy spot !!!

   Spot, częściowo nakręony w zaprojektowanm przeze mnie pokoju, można już obejrzeć! Muszę przyznać, że to dość niesamowite wrażenie, zobaczyć na ekranie miejsce, w którym codziennie zmieniam pieluchy :) I choć to tylko kilka sekund, rozpiera mnie duma! A pokój gra podwójną rolę - pokoju chłopca i pokoju dziewczynki. Jak Wam się podoba w wersji różowej? 

piątek, 17 czerwca 2016

Pokoik gwiazdorzy!

   Z przyjemnością pochwalę się, że zaprojektowany przeze mnie dziecięcy pokoik stał się scenografią do reklamy! 
    Wczoraj gościła u mnie ekipa filmowa (nie wiem jakim cudem w tym małym pokoju zmieściło się tyle ludzi i sprzętu:)) z agencji reklamowej Apella. Jak to wszystko wyglądało możecie zobaczyć poniżej. Na efekty w postaci gotowego spotu musimy jeszcze trochę poczekać, ale już teraz bardzo cieszy mnie fakt, że komuś spodobała się moja praca i okazało się, że naprawdę warto pisać bloga :)))








piątek, 18 marca 2016

Urządzanie i blog - od czegoś trzeba zacząć.

To mój pierwszy wpis na tym blogu, więc myślę, że wypada mi zacząć jakimś wstępem. Nie jest to mój pierwszy blog, ale pierwszy, który redaguję nie jako anonimowa osoba z sieci, a jako faktyczna "ja", który jawnie udostępniam moim znajomym i pod którym w pełni się podpisuję. Łączą się z tym pewne obawy: ktoś może pomyśli, że to, co piszę, jest głupie, że wymądrzam się na temat, na który nie posiadam żadnej profesjonalnej wiedzy, że próbuję się przechwalać. Z drugiej jednak strony, zwłaszcza w czasach ogólnego internetowego ekshibicjonizmu, nie widzę powodu, dla którego nie miałabym się dzielić z innymi swoim hobby, swoją amatorską wiedzą, swoimi małymi "dziełami" i "zajawkami" dla czystej przyjemności, a być może również dla przyjemności kilku czytających. 
   Dla mnie wystrój wnętrz to coś, czym mogłabym zajmować się non stop. Uwielbiam zwłaszcza prosty i jasny styl skandynawski, całymi dniami mogłabym śledzić wnętrzarskie trendy. W idealnym świecie pewnie miałabym dom wypełniony kultowymi elementami słynnych duńskich designerów, ale żyję w świecie realnym, dlatego staram się przenosić trendy niskim kosztem i własnym sumptem do swojego mieszkania. Ci, którzy znają mnie dobrze, nie raz komplementowali to, w jaki sposób potrafię urządzić mieszkanie niewielkim kosztem, pytali o rady. Co mnie nieraz dziwiło, to to, że często robili wielkie oczy, gdyż nie mieli pojęcia o pewnych trickach i możliwościach, które dla mnie są banalne i oczywiste, a które dla nich były dotychczas czymś skomplikowanym, drogim i nieosiągalnym. To właśnie skłoniło mnie do pomyślenia o tym, by podzielić się swoimi pomysłami z szerszym gronem.
  Ostatnio udostępniłam na facebooku zdjęcie urządzonego przeze mnie dziecięcego pokoju i ilość polubień oraz komentarzy przełamała moją niepewność. Tak więc na początek opowiem Wam jak urządziłam ten pokój i może pomogę komuś kto zabiera się za podobne wyzwanie :)


     Najpierw zbieram inspiracje. W moim wydaniu inspiracja przeradza się w konkretny plan na zasadzie pewnego rodzaju... statystyki. Otóż, jak we wszystkim w dzisiejszych czasach, pierwszym krokiem jest buszowanie w internecie. Na początek warto zapisywać sobie po prostu wszystko, co nam się podoba. Bez ograniczeń. Nie ważne, że na jednym zdjęciu są różowe tiule i brokat, na drugim surowe ekologiczne drewno. I wyzbyć się realistycznego myślenia typu "takie coś na pewno jest drogie", "czegoś takiego w Polsce nie dostanę", "tak to nie będę umiała zrobić". Im więcej takich inspiracji tym lepiej. A najlepiej, gdy będą ich setki. Poważnie.