Spot, częściowo nakręony w zaprojektowanm przeze mnie pokoju, można już obejrzeć! Muszę przyznać, że to dość niesamowite wrażenie, zobaczyć na ekranie miejsce, w którym codziennie zmieniam pieluchy :) I choć to tylko kilka sekund, rozpiera mnie duma! A pokój gra podwójną rolę - pokoju chłopca i pokoju dziewczynki. Jak Wam się podoba w wersji różowej?
A co jeśli Ci powiem, że aby mieć piękny, wymarzony dom, nie potrzebujesz dekoratora wnętrz ani worka pieniędzy? Potrzebne Ci tylko chęci, cierpliwość, konsekwencja i odrobina sprytu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż. Pokaż wszystkie posty
piątek, 8 lipca 2016
poniedziałek, 11 kwietnia 2016
Pałac dla małych księżniczek
Specjalnie na prośbę Dominiki przedstawiam inspiracje do urządzenia pokoiku dla dwóch dziewczynek. Dominika niedługo się przeprowadza i w nowym mieszkaniu, w pokoju, który przeznaczyła dla swoich córeczek jest już dużo szarych elementów, które chce zostawić, ale jednocześnie obawia się trochę, jak szarość będzie się prezentowała w pokoju dziecięcym. W końcu jest to dość ciemny, bury i można powiedzieć, że mało dziecięcy kolor. Ale to tylko pozory! Podobnie jak biel, prezentuje się świetnie niemal w każdym stylu i komponuje się dobrze właściwie z każdym innym kolorem, czy to jaskrawym, czy pastelowym.
Mając wytyczne kolorystyczne i znając przyszłe mieszkanki pokoju, szybko wpadłam na dwa fajne pomysły, które można wykorzystać. Oto pierwszy z nich, czyli:
Pałac dla małych księżniczek.
Nie oszukujmy się. Choć byśmy posiadali nie wiem jak wysublimowany styl i wyrobiony gust, jest niewiele małych dzieci, które będą w stanie docenić jego niuanse. Za to prawie każda mała dziewczynka ma w życiu taki okres, że chce być księżniczką, królewną, wróżką albo baletnicą. Zaprzeczać temu to trochę jak walczyć z okresem dojrzewania u nastolatka - nie ma sensu. Dlatego myślę, że urządzanie pokoju dziecięcego jest świetną przygodą, bo pozwala nie do końca trzymać się tych zasad, które są ważne w innych wnętrzach (oczywiście "ważne" z mojego, subiektywnego punktu widzenia). O ile w "dorosłym" pokoju, z motywami przewodnimi i mocnymi stylizacjami trzeba bardzo uważać, bo łatwo ocierają się o bezguście, o tyle w pokoju dziecięcym możemy sobie na nie pozwolić. To jedyne pomieszczenie w domu, w którym bezkarnie możemy skorzystać ze szczypty kiczu i stworzyć, na przykład, pokoik rodem z baśni. Zwłaszcza, że szarość świetnie się do tego nadaje i fajnie komponuje się z ulubionym kolorem małych dziewczynek: różowym, tonując nieco jego przesłodzony charakter:

Wbrew pozorom każdy dziewczęcy pokój da się stosunkowo łatwo przeistoczyć w komnatę księżniczki. Nie wszystko musi być rodem z pałacu, myślę, że byłoby to wręcz niewskazane. Zamiast tego można użyć kilku charakterystycznych akcesoriów. Nad łóżkiem może na przykład zawisnąć baldachim, a pod sufitem żyrandol z kryształkami. W polskich sklepach bez problemu można znaleźć takie drobiazgi:
(kliknięcie na produkt przekieruje do sklepu)
Na wypadek gdyby jednak powyższe stylizacje wydawały się komuś zbyt słodkie, w następnym wpisie pomysł na dziewczęcy pokoik w zupełnie innym stylu :)
Etykiety:
dekoracje,
inspiracje,
kolor,
pokój dziecięcy,
róż,
szary,
wnętrza,
zakupy
Subskrybuj:
Posty (Atom)











